Jak poprosić o podwyżkę?

Zbiór porad dla poszukujących pracy

Jak poprosić o podwyżkę?

Kto z nas nie chciałby więcej zarabiać. Nawet jeśli nasze wynagrodzenie opiewa na przyzwoitą sumę, wraz z upływem czasu i realizacji swoich obowiązków przychodzi myśl, że moglibyśmy zarabiać jeszcze więcej. Warto wziąć sprawy w swoje ręce, zwłaszcza jeśli obowiązki dochodzą, a na nas spoczywa coraz większa odpowiedzialność. Większość szefów niechętnie samodzielnie wychodzi z inicjatywą podwyższenia pensji. Nic nie stoi na przeszkodzi jednak zapytać o to osobiście, zwłaszcza jeśli uważamy, że podwyżka się nam należy. Jak o nią zapytać i jakich argumentów używać w negocjacjach o zwiększenie pensji?

Po pierwsze pokaż swoje atuty

 

Jeśli chcemy wnioskować o zwiększenie wynagrodzenia należy najpierw solidnie zaprezentować swoją postawę w pracy. O ile pozornie może się wydawać, że szef wie o nas i naszej pracy wszystko, o tyle warto zwrócić uwagę, na szczegóły, których może nie dostrzegać, lub których nigdy nie analizował. Warto przypomnieć o nadgodzinach w ubiegłych miesiącach, na które godziliśmy się bez problemu, by firma zrealizowała swoje założenia, a także o efektywności w pracy – szef na pewno pamięta, że to my przygotowaliśmy hitowy projekt w zeszłym tygodniu, ale czy jest świadom że udało się to zrealizować w ledwie kilka dni? Warto też powołać się na pochlebne opinie innych osób, wskazać zadowolonych Klientów i usługobiorców.

 

Przypomnij nowe obowiązki

 

Przyjmując się do pracy każdy otrzymuje określony zakres obowiązków, wraz z ustalonym za nie wynagrodzeniem. Jeżeli w międzyczasie doszły nowe zadania do realizacji, a pensja nie wzrosła, warto poruszyć to na rozmowie z kierownictwem. Wypunktuj po kolei obowiązki, które nie były w podstawowym zakresie, oraz wskaż, że udaje się je realizować w tym samym czasie co wcześniej – co oznacza dobre gospodarowanie czasem pracy i umiejętność efektywnej pracy.

 

Nie porównuj się do innych

 

Choć naturalnym argumentem za zwiększeniem wynagrodzenia wydaje się fakt, że inni zarabiają więcej od nas, nie jest to dobry pomysł, by wspominać o tym szefowi. Po pierwsze wynagrodzenia pracowników są sprawą niejawną w firmie, co oznacza, że de facto nie mamy prawa o nich wiedzieć. Po drugie każdy pracownik powinien być oceniany i wynagradzany przez pryzmat swojej pracy, a nie współpracowników. Oczywiście jeśli wiemy, że dysproporcja jest rażąca, lub przy ewentualnych podwyżkach czy nagrodach została uwzględniona większość firmy poza Tobą, warto w rozmowie z szefem zapytać o przyczyny tego stanu rzeczy. Być może problem leży po Twojej stronie i wynika z braku wyników lub nagminnych zwolnień i nieobecności w pracy?

 

O ile poprosić

 

Nie ma sztywnej kwoty o jaką wartą poprosić przy rozmowie o podwyżkę, choć warto wstępnie oszacować swoje oczekiwania i wspomnieć o nich szefowi. Każdy pracownik powinien znać wartość swojej pracy i wiedzieć czego oczekuje od pracodawcy. Oczywiście przedstawione oczekiwania powinny być możliwie realne do spełnienia. Nie można wymagać nagle dwukrotnego wzrostu pensji. Dobrym punktem startowym będzie propozycja wzrostu o 10-20% w stosunku do obecnego wynagrodzenia. Jest to już kwota dająca odczuć się w budżecie, natomiast na tyle nieduża, że możliwa do zaakceptowania przez większość firm.

 

No Comments

Add your comment